szukam...:

sobota, 12 listopada 2011

Z przymrużeniem oka: rogaliki marchewkowe.

Czasem dobrze jest brać codzienność z przymrużeniem oka.
A czasem -nawet tak trzeba :)

Chodzi dziś za mną pewna piosenka, którą zamiast dłuższej notatki chętnie się z Wami dzielę.
Jakoś mnie zawsze pozytywnie nastraja.


A z przepisów -proponuję dziś rogaliki z dodatkiem marchewki. Jeśli ktos liczył na tradycyjne, makowe Rogale Marcińskie -to może właśnie ich wersja z małym przymrużeniem oka :)
Już kilka razu spotkałam się z taką ich wersją na różnych blogach; najpierw mnie zadziwiły, a potem bardzo zaciekawiły. Rzecz jasna -reakcja domowników na kolejny wypiek z warzywem w tle pozostawała pod znakiem zapytania. Ale ostatecznie byłam miło zaskoczona, bo marchewkowe cudaki miały lepsze wzięcie niż tradycyjne drożdżowe. A oto i przepis:





ROGALIKI MARCHEWKOWE
/ok 30 sztuk -średniej wielkości/

200g startej drobno marchewki
220g masła
3 szklanki mąki
2-3 łyżki cukru pudru
cukier waniliowy
gęsta marmolada na nadzienie
(podobno najlepiej morelowa, u mnie powidła śliwkowe)






Z podanych składników wyrabiamy ciasto. W przepisach widziałam różne techniki -ja masełko lekko rozpuściłam i połączyłam z mąką, cukrami i marchewką.
Ciasto dzielimy na trzy części, rozwałkowujemy na kształt koła i wycinamy trójkąty. Przy podstawie naszego trójkąta nakładamy marmoladę i zwijamy ku wierzchołkowi. Brzegi delikatnie podwijamy w taki sposób, by wyszedł nam zgrabny rogalik.


1 komentarz:

  1. Ciasto marchewkowe już robię, teraz kolej na rogaliki :-)

    OdpowiedzUsuń